Babeczki które idealnie wpasują się na każde urodziny - to właśnie funfetti cupcakes, inaczej babeczki z konfetti :) Wyglądają uroczo, smakują bardzo dobrze i jak najbardziej mogą zastąpić tort urodzinowy. Robi się je bardzo szybko, a jedyna trudność może być w obtoczeniu babeczek w posypce, ale przy 3 czy 4 babeczce już będziecie wiedzieli co i jak.
Funfetti cupcakes
babeczki (ok. 12 sztuk)
Funfetti cupcakes
babeczki (ok. 12 sztuk)
- 125 g mąki pszennej
- 80 g cukru pudru
- 125 g miękkiego masła
- 2 łyżeczki proszku do pieczenie
- 2 jajka
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 1 łyżka mleka
- 2 łyżki kolorowej posypki*
* ja dodałam, ale niestety nie było jej tak dokładnie widać, ponieważ żółtka w jajkach były tak intensywne i babeczki wyszły bardzo żółte :)
krem
- 200 ml śmietany
- 250 g serka Mascarpone
- cukier puder
dodatkowo
- kolorowa posypka
Babeczki: Mąkę, cukier puder, proszek do pieczenia mieszamy i przesiewamy do miski. Następnie dodajemy masło i jajka. Wszystko dobrze miksujemy, do masy dodajemy mleko oraz ekstrakt z wanilii i wszystko miksujemy do powstania jednolitej masy. Na sam koniec dodajemy posypkę i mieszamy najlepiej za pomocą silikonowej szpatułki.
Formę na muffiny wykładamy papilotkami. Do każdej papilotki dajemy około łyżki ciasta. Tak przygotowane babeczki wkładamy do nagrzanego na 180 st. C piekarnika i pieczemy ok. 20 minut aż babeczki uzyskają lekko złoty kolor. Po wyciągnięciu babeczek z pieca pozostawiamy je do wystudzenia.
Krem: Dobrze schłodzoną śmietanę wlewamy do miski i ubijamy. Do dobrze ubitej śmietany dodajemy po łyżce serka Mascarpone za każdym razem wszystko dobrze miksując. Pod koniec dodajemy ok. 1 łyżki cukru pudru, można dać więcej lub mniej, wszystko zależy od waszych upodobań.
Gotowy krem nakładamy na babeczki. Możemy nakładać za pomocą rękawa cukierniczego z tylką, ale wystarczy też zwykła łyżka lub silikonowa szpatułka. Rozsmarowujemy krem tak, aby powstał mniej więcej kształt półkuli.
Do małej miseczki wsypujemy naszą kolorową posypkę i w tym obtaczamy górę babeczki posmarowaną kremem. Nie bójcie się, krem wam nie spadnie. Na sam koniec uformować delikatnie wszystko dłonią.
Jeżeli wam nie wyjdzie, możecie po porostu obficie posypać babeczkę, a następnie dalej uformować wszystko ręką.
Jedyny minus tych babeczek jest taki, że obsypać je posypka najlepiej NIE WCZEŚNIEJ niż 2 godziny przed podaniem, ponieważ później posypka się odbarwia i rozpuszcza, nie wygląda to zbyt ciekawie. Najlepiej zrobić babeczki i nałożyć krem, a godzinę przed podaniem obtoczyć je w posypce.
Gotowe!
Komentarze
Prześlij komentarz