piątek, 28 marca 2014

Lody cytrusowe - szybko i smacznie!

Dzisiaj krótko i na temat!
Zaczyna się weekend, zapowiadają ładną pogodę :D Na taki właśnie weekend przyda się wam coś dobrego, mam dla was LODY CYTRUSOWE! Idealne na słoneczny weekend!
Najlepsze lody wodne! Zrobione bez żadnych dodatków, sama natura!

Potrzebujecie tylko:
  • 1 grejpfruta
  • 3 pomarańcze
  • 1/2 limonki
Wszystkie cytrusy wyciskamy, wszystkie soki razem mieszamy. Wlewamy do foremek, wkładamy do zamrażalki na co najmniej 4h i to wszystko! Najprostszy, najzdrowszy deser jaki może być!
Dużo witaminy C, słodki bez dodatku cukru, po prostu pyszny! 
Lody możecie trzymać naprawdę długo w zamrażalce, ja zjadam takiego codziennie po obiedzie. Gdy widzę, że ich ubywa, szybko wyciskam sok i uzupełniam :D










Skusisz się?

niedziela, 23 marca 2014

Czekoladowa pokusa - ciasto czekoladowe z polewą czekoladową.

Ciasto czekoladowe... chyba każdy je lubi! 
U mnie jest to najczęstsze ciasto, które gości w mojej kuchni. 
Mój tata mówi: "Zrób to takie ciemne" spotkałam się też z komentarzem "Jest lepsze, niż to od Nigelli".

Ciasto jest delikatne, wilgotne, mocno czekoladowe z pyszną polewą. Nadaje się na bazę pod cupcakes, ale również jest idealne samo z cukrem pudrem lub polewą.


Ciasto czekoladowe z polewą czekoladową


  • 200 g masła
  • 4 jajka
  • 170 g cukru
  • 100 g mąki pszennej
  • 50 g kakao
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
polewa
  • 3 łyżki masła
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki cukru
Piekarnik nagrzać do 180 ºC. Masło roztapiamy w rondelku lub mikrofalówce i pozostawiamy do ostudzenia. Białko oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę, pod koniec dodajemy cukier i dalej miksujemy, aż białko będzie jednolite i błyszczące. Do białka dodajemy kolejno żółtka, za każdym razem miksując do uzyskania jednolitej masy. Mąkę, kakao, proszek do pieczenia mieszamy i w dwóch częściach przesiewamy do masy jajecznej. Wszystko miksujemy na wolnych obrotach. Na sam koniec dodajemy masło i miksujemy, aż wszystko się połączy. Ciasto przekładamy do formy, śr. 26 cm, wkładamy do nagrzanego do 180 st C piekarnika. Ciasto pieczemy ok. 40 minut. Po tym czasie ciasto wyciągamy i pozostawiamy do wystudzenia. 
Polewa: Masło i cukier podgrzać w rondlu do momentu rozpuszczenia się masła. Dodać kakao i energicznie wymieszać. Jeżeli pojawią się grudki polecam dodać 1-2 łyżki ciepłego mleka i wszystko dobrze wymieszać. Ciepłą polewę wylewamy na ciasto. 
Ciasto równie dobrze można posypać cukrem pudrem.
Gotowe!




środa, 12 marca 2014

Makaron z serem inaczej.

Makaron z serem, kto nie jadł go w dzieciństwie? Duża ilość sera, masła i cukru. Przysmak chyba każdego!

Dzisiaj mam dla was nieco zdrowszą wersję z odrobiną koloru. Przez to, że za oknem już słońce, natchnęłam się na taką wersję makaronu. Dodatkowo, konkurs z makaronem #Omnomnom, gdzie napisali nam, że mam stworzyć makaron w stylu fusion, oto moja propozycja na połączenie tradycyjnego dania z czymś nowym :D

Na 2 porcje potrzebujecie:

  • 200 g makaronu farfalle Omnomnom
  • 150 g twarogu naturalnego
  • miód
  • łyżka masła
  • garść mrożonych czerwonych porzeczek
Makaron ugotować w osolonej wodzie. Twaróg rozdrobnić widelcem. Ugotowany makaron odcedzić, włożyć z powrotem do garnka, dodać masło i miód, pod wpływem ciepła wszystko się ładnie rozpuści i połączy. Następnie dodać twarogu, dobrze wymieszać, przełożyć na 2 talerze. Każdy talerz posypać porzeczkami i podać :D Gotowe!

Uwierzcie mi, naprawdę smakuje. Makaron jest słodki, a jeżeli ugryziemy kwaśną porzeczkę - BUM! Słodkie a zarazem kwaśne.... mniam! Naprawdę warto! 
Zapraszam!




Fusion  w kolorach #omnomnom

niedziela, 9 marca 2014

Muffiny marchewkowe z lekkim kremem cynamonowym.

Muffiny są cudowne! Smakują, nie są za słodkie a do tego zdrowe! Krem, lekki i smaczny!
Coś więcej? Robi się je szybko! 

To chyba tyle jeżeli chodzi o babeczki, trzeba ich spróbować, żeby się dowiedzieć : )
W kuchni bardzo eksperymentowałam, bazowałam na tym przepisie -> klik, ale dosyć dużo pozmieniałam :p

Jak je zrobić?

potrzebujecie (na ok. 14 babeczek):

Ciasto:
  • 240 g startej na małych oczkach marchwi
  • 1 małe jabłko (naprawdę małe), starte na tarce
  • 2 jajka
  • 50 ml oleju
  • 2 łyżki miodu
  • 1 szklankę mąki żytniej
  • 1/2 szklanki płatków owsianych
  • 3/4 szklanki jogurtu naturalnego
  •  garść orzechów - u mnie Pekan
  • garść suszonej żurawiny
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Marchew, jabłko, jajka, miód, olej i jogurt wymieszać. Wszystkie suche składniki wymieszać, dodać do masy marchewkowej. Na sam koniec dodać orzechy i żurawinę, wszystko dobrze wymieszać. Przełożyć do foremek, najlepiej silikonowych, jeżeli takich nie macie nie używajcie papilotek, trudno odchodzą od babeczek. Lepiej jeżeli wysmarujecie metalową formę masłem i wysypać mąką lub bułką tartą. Foremki napełniać do 3/4. Formy włożyć do nagrzanego do 180ºC pieca. Piec przez 20-30 minut. Wyciągnąć i pozostawić do wystudzenia.

Krem:
  • 200 g serka twarogowego (a'la Philadelphia )
  • miód do smaku
  • cynamon
Ser zmiksować razem z miodem i cynamonem. Ja dałam około łyżki miodu i pół łyżeczki cynamonu. Możecie dodać według waszego uznania, w zależności jak bardzo słodki i cynamonowy chcecie krem.

Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z tylką w kształcie gwiazdy - u mnie Wilton 1M, świeżo co kupiona : ) - i udekorować muffiny.

No i gotowe, przepis naprawdę prosty, nie ma w nim nic skomplikowanego!

Zapraszam!






 Pochwalę się wam jeszcze, a co! Zamówiłam sobie ostatnie 2 tylki do kremów, jedną z nich oczywiście jest 1M Wilton :D Ciesze się z tego zakupu niezmiernie!!!




środa, 5 marca 2014

Ciasteczka owsiane - szybko i zdrowo!

Jeżeli ciastka, to tylko te!
Jeżeli zdrowo, to tylko tak!
Jeżeli szybko, to tylko one!

Moi domownicy kochają te ciastka, jeżeli mamy w domu składniki to je robimy. Są idealne na drugie śniadanie, na coś do kawy czy herbaty, coś na ząb. Są pyszne i syte!


No to jak zrobić te małe cuda?


potrzebujecie:

  • 3 szklanki płatków owsianych (mogą być błyskawiczne jak i normalne, nie robi to żadnej różnicy )
  • 1 szklanka mąki
  • 200g miękkiego  masła
  • 1/2 – 3/4 szklanki cukru (ja dodaję 1/2 bo wychodzą słodkie)
  • opcjonalnie łyżka miodu dla lepszego smaku (wtedy radzę dać 1/2 szklanki cukru)
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia


 Masło ucieramy na puch razem z cukrem, na końcu dodajemy jajko. Mieszamy wszystkie suche składniki i dodajemy do masła – dobrze wymieszać. Nabieramy na dłoń ilość ciasta wielkości małego orzecha włoskiego – ja zawsze nabieram mała łyżeczką, wtedy wychodzą idealne, formujemy w kulkę i lekko spłaszczamy, nakładamy na blachę wyłożoną papierem.                                                               
UWAGA: Trzeba zachować odstępy ponieważ ciastka dosyć rosną podczas pieczenia.
Ciastka pieczemy w temp. 180 ºC przez około 15 minut.                                                                     
Ciasta są dobre, jeżeli są złote, jeżeli za długo będą w piekarniku, nie smakują już tak dobrze.




Zapraszam!

poniedziałek, 3 marca 2014

Ptysie, a właściwie to różyczki.

Ptysie - od jakiegoś miesiąca chodziły za mną, czekałam tylko na okazję żeby je zrobić. No i stało się!
Zaprosiliśmy znajomych i zdecydowałam się na szybkie ptysie, nie miałam za dużo czasu, dzień cały już zaplanowany. Na szczęście ptysie z pomocą mamy robi się szybko :D
W między czasie upiekłam biszkopt, a mama babkę (przepis na babkę -> tutaj).

Ciasto na ptysie, to ciasto parzone, robi się je szybko. Trzeba trochę cierpliwości przy pieczeniu, ale za to potem dostajemy... opłaca się!
Przepis na samo ciasto wzięłam z tej strony.

potrzebujecie (na ok. 40 ptysi):

  • 1 szklanka wody
  • 1 szklanka mąki
  • 125 g masła
  • 4 jajka
Wodę i masło zagotowujemy w garnuszku z grubym dnem. Na gotującą się wodę wsypujemy mąkę i mieszamy, aby nie powstały żadne grudki, ciasto jest gotowe jeżeli odchodzi od ścianek i jest szkliste. Ciasto odstawiamy do ostudzenia. Następnie wbijamy po kolei jajka dobrze miksując. Ciasto najlepiej przełożyć do jednorazowego worka cukierniczego z tylką, u mnie w kształcie gwiazdy. Dzięki niej z ptysi wyszły różyczki. Na blasze wyłożonej papierem formować różyczki. Piec w temp. 200 ºC przez ok. 20 - 30 minut. Musicie wyczuć, ptysie muszą być złote. Nie otwierajcie piekarnika w czasie pieczenia. Jeżeli nie wiecie czy są gotowe, po tych 20 minutach wyciągnijcie i przekrójcie jednego i oceńcie czy już czy jeszcze musi posiedzieć w piekarniku. Po wyciągnięciu ptysi z piekarnika, ostudzić je i przekroić.


Z czym ptysie? U mnie z bitą śmietaną, ale nie dużo, żeby można było zjeść więcej :p

na tyle ptysi potrzebowałam:

  • 300 ml śmietany
Śmietanę ubić. Przełożyć do worka cukierniczego z tylko w formie gwiazdy. Wycisnąć na jedną część ptysi, przykryć drugą i gotowe!

Przed podaniem posypać cukrem pudrem i gotowe!





Jak widzicie, bitej śmietany nie jest dużo, dzięki temu można delektować się też ciastem, które wcale nie jest takie złe, myśląc, że nie ma tam cukru :D

Smacznego!!!