Przejdź do głównej zawartości

Muffiny marchewkowe z lekkim kremem cynamonowym.

Muffiny są cudowne! Smakują, nie są za słodkie a do tego zdrowe! Krem, lekki i smaczny!
Coś więcej? Robi się je szybko! 

To chyba tyle jeżeli chodzi o babeczki, trzeba ich spróbować, żeby się dowiedzieć : )
W kuchni bardzo eksperymentowałam, bazowałam na tym przepisie -> klik, ale dosyć dużo pozmieniałam :p

Jak je zrobić?

potrzebujecie (na ok. 14 babeczek):

Ciasto:
  • 240 g startej na małych oczkach marchwi
  • 1 małe jabłko (naprawdę małe), starte na tarce
  • 2 jajka
  • 50 ml oleju
  • 2 łyżki miodu
  • 1 szklankę mąki żytniej
  • 1/2 szklanki płatków owsianych
  • 3/4 szklanki jogurtu naturalnego
  •  garść orzechów - u mnie Pekan
  • garść suszonej żurawiny
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Marchew, jabłko, jajka, miód, olej i jogurt wymieszać. Wszystkie suche składniki wymieszać, dodać do masy marchewkowej. Na sam koniec dodać orzechy i żurawinę, wszystko dobrze wymieszać. Przełożyć do foremek, najlepiej silikonowych, jeżeli takich nie macie nie używajcie papilotek, trudno odchodzą od babeczek. Lepiej jeżeli wysmarujecie metalową formę masłem i wysypać mąką lub bułką tartą. Foremki napełniać do 3/4. Formy włożyć do nagrzanego do 180ºC pieca. Piec przez 20-30 minut. Wyciągnąć i pozostawić do wystudzenia.

Krem:
  • 200 g serka twarogowego (a'la Philadelphia )
  • miód do smaku
  • cynamon
Ser zmiksować razem z miodem i cynamonem. Ja dałam około łyżki miodu i pół łyżeczki cynamonu. Możecie dodać według waszego uznania, w zależności jak bardzo słodki i cynamonowy chcecie krem.

Krem przełożyć do rękawa cukierniczego z tylką w kształcie gwiazdy - u mnie Wilton 1M, świeżo co kupiona : ) - i udekorować muffiny.

No i gotowe, przepis naprawdę prosty, nie ma w nim nic skomplikowanego!

Zapraszam!






 Pochwalę się wam jeszcze, a co! Zamówiłam sobie ostatnie 2 tylki do kremów, jedną z nich oczywiście jest 1M Wilton :D Ciesze się z tego zakupu niezmiernie!!!




Komentarze

  1. Wygląda wspaniale i pewnie tak też smakuje : ) Przepis postaram się niedługo wypróbować, ale nad dekoracją będę musiała długo ćwiczyć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dekoracja wcale nie jest taka trudna :D wystarczy odpowiednia tylka i to wszystko!

      Usuń
  2. przepiękna jest ta dekoracja, dzięki niej muffiny musiały smakować podwójnie pysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne babeczki. pozdrawiam i dziękuje za komentarz na http://cookinggoodlooking.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czekoladowa pokusa - ciasto czekoladowe z polewą czekoladową.

Lody bananowe z masłem orzechowym i jogurtem naturalnym - bez maszyny!

Koktajle - bomby witaminowe pełne energii!