Przejdź do głównej zawartości

Posty

Siemieniotka - tradycyjna śląska zupa na wigilię

Siemieniotka. Dla większości z was pewnie nieznana, u mnie w domu jest na wigilijnym stole od zawsze. Tradycyjna zupa jadana na śląsku w czasie wigilii. Robiona z nasion konopi, które po ugotowaniu i zmieleniu płucze się mlekiem. U mnie w domu podajemy ją z kaszą gryczaną i cukrem, ale z tego co słyszałam w każdym domu je się ją inaczej, sami musicie spróbować. Siemieniotka 1 kg nasion konopi 2 litry mleka 3,2% 50 g kaszy jaglanej 1 l przegotowanej wody 2-3 łyżki kaszy jaglanej - opcjonalnie 250 g kaszy gryczanej cukier Nasiona konopi przekładamy do garnka, zalewamy wodą. Nasiona zagotowujemy, odcedzamy i ponownie zalewamy wodą. Gotujemy tak długo, aż większość nasion popęka - ok 1h, jeżeli gotujecie w szybkowarze potrwa krócej. Nasiona partiami miksujemy w malakserze dolewając trochę mleka. Rozdrobnione nasiona przekładamy na sitko z bardzo drobną siatką lub używamy ściereczki lnianej, inaczej łupiny z ziaren znajdą się w zupie, i płuczemy je mlekiem. Płuczemy, aż wydobę...

Pieczenie i lukrowanie pierników.

Jak tam wasze ciasto na pierniki? Nie zapomnieliście o nim? Ja na szczęście nie, wczoraj upiekłam już ostatnią partię :) Dodatkowo lukrowałam, ozdabiałam, trochę roboty było :D Ja dla mnie właśnie taki dzień, gdzie piekę z mamą pierniki, potem je lukrujemy, to znak że za niedługo święta! A jak tam wasze przygotowania do świąt? Zaczęliście już czy wszystko jeszcze przed wami? Wypiekanie pierników według przepisu mojej babci ciasto przygotowane wcześniej -  przepis na ciasto ->  tu wykrawaczki różnego rodzaju, kształtu odrobina mąki do podsypania Ciasto rozwałkowujemy na około 1 cm grubości. Wykrawamy różne kształty, przekładamy na blachę i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180   º C, przez 10-15 min. Pierniki wyciągamy i odstawiamy do ostudzenia.  Lukrowanie, ozdabianie:    Lukier królewski (z białka) 1 białko cukier puder 2 łyżeczki soku z cytryny Białko ubijamy, zanim będzie sztywne, wsypujemy ok. 150 g cukru i miksujemy...

Pierniki mojej babci - przepis na ciasto

Uwielbiam święta, to przygotowanie, pieczenie pierników, zimno, śnieg na dworze, wieczory spędzone z rodziną, hektolitry herbaty, dobre filmy... Oh jeszcze tylko trochę i się zacznie :) Ja najczęściej zaczynam, robiąc ciasto na pierniki które musi trochę leżakować. Przepis jest mojej babci, zapisany ręcznie na kartkach (co teraz w dobie internetu, laptopów itp. jest mało spotykane). Pierniki po upieczeniu są miękkie w środku a na zewnątrz chrupiące, są po prostu pyszne! Według przepisu muszą leżakować 2 tygodnie, u mnie trwa to czasami dłużej czasami krócej :) Pierniki mojej babci 1,2 kg cukru 1,5 szklanki mleka 500 g miodu 50 g smalcu 300 g masła 6 jajek 3 kg mąki 200 g kakao 100 g przyprawy korzennej 8 łyżeczek amoniaku Cukier razem z mlekiem zagotować w garnku, gotować na małym ogniu aż lekko zgęstnieje. Zdjąć z pieca, dodać margarynę i smalec, mieszać aż wszystko się rozpuści. Odstawić do wystudzenia. Do dużej miski dać resztę składników, wlać syrop (może być tr...

Babeczki czekoladowo-kawowe z kremem, z pewnością nie dla dzieci :)

Sobotnie pieczenie. Uwielbiam takie soboty, gdzie mogę sobie coś upiec, nie śpieszę się nigdzie, wszystko mogę dokładnie zrobić, przemyśleć, siedzieć w kuchni do upadłego. Następnie, gdy wszystko już posprzątane, wypieki wyszły tak jak miały, usiąść sobie i czuć się zmęczonym, ale jednocześnie zrelaksowanym... cudowne! Dodatkowo, jeżeli wieczorem spotka się ze starymi znajomymi, którzy mówią, że brakowało im moich wypieków - błogie uczucie :) Po tygodniu nauki, zabiegania, braku czasu... to naprawdę miłe! A co w tą sobotę wyszło z mojej kuchni?  Babeczki czekoladowo-kawowe z "małą" ilością alkoholu :p Nie dość, że wyglądają, to naprawdę smakują! Babeczki czekoladowo-kawowe z kremem Przepis na same babeczki, z małymi zmianami, jest od CupcakeJemma (z przepisu wyszło mi 36 babeczek) 350 g mąki pszennej 250 g cukru pudru (w oryginale 370 g) 2 łyżeczki proszku do pieczenia 60 g kakao 90 g drobno posiekanej gorzkiej czekolady (w oryginale 150 g) 3 jaj...

Biszkoptowe z masą z kaszy manny i dużą ilością czekolady!!

Ciasto, które podbiło moje podniebienie! Lekkie, puszyste ciasto, kremowa mleczno-miodowa masa i czekolada! Po prostu pycha! Nadaje się do wieczornej kawy z przyjaciółmi lub po prostu do popołudniowej herbaty. Musicie spróbować, jeżeli nie robiliście jeszcze masy z kaszy manny, to naprawdę warto, ona właśnie ujęła moje serce! :) Ciasto biszkoptowe z masą z kaszy manny, czekoladą i orzechami 4 jajka 3/4 szklanki mąki pszennej łyżka kakao 1/2 łyżeczka proszku do pieczenia 1/2 szklanki cukru 500 ml mleka 5 łyżek kaszy manny 120 g masła 1 łyżka miodu cukier według uznania Dodatkowo: 200 g czekolady (gorzkiej, mlecznej jakiej chcecie :p) 100 g orzechów włoskich Biszkopt: jajka oddzielić, ubić białko z szczyptą soli. Gdy białko będzie sztywne, dodać powoli cukru, dalej ubijając. Na sam koniec dodawać po kolei żółtka, miksując aż masa będzie puszysta i jednolita. Mąkę, kakao i proszek do pieczenia wymieszać i przesiać do masy jajecznej. Wszystko delikatnie wymieszać,...

Wyniki konkursu z magazynem MASZKETY!!!

Dobry wieczór, żeby nie przedłużać, od razu powiem kto :) Papierowe Maszkety, idealne do porannej kawy, wygrywa...... Szczypta Słodyczy za swoją "śmietankową bezę": "Jako dziecko z wielką błogością na ustach przyglądałam się pieczeniu ciast. Oczywistym narzędziem był dla mnie piekarnik, czymś naturalnym żelatyna, która trzymała wszystkie kremy ''do kupy''. Bez wiedzy żadnej istoty żywej postanowiłam wykazać się własnym kunsztem cukierniczym. Na rozgrzewkę miał to być czekoladowy biszkopt z bitą śmietaną. I powiem, że biszkopt owszem - wyszedł. Problem pojawił się wtedy, kiedy wpadłam na genialny pomysł pieczenia bitej śmietany utrwalonej żelatyną (w grudkach?) w piekarniku, tak aby otrzymać coś na kształt chrupkiej, przyrumienionej bezy (no przecież takie też były na ciastach - białe z cukrem i się trzymały!). Skończyło się potopem w piekarniku, wielkim sprzątaniem i solidną burą. Od tego czasu minęły już długie lata. Na szczęście historia ta nie zni...

KONKURS - Magazyn Maszkety może trafić w Twoje ręce!

Niedawno ukazał się drugi numer naszego Magazynu „Maszkety”, który można przeczytać w internecie http://magazynmaszkety.pl/. W związku z tym na wszystkich blogach autorek, które brały udział w przygotowaniu magazynu ogłaszamy mały konkurs , w którym będzie można wygrać egzemplarz pierwszego numeru Magazynu Maszkety , który udało nam się wydrukować dzięki dotacji uzyskanej z Urzędu Miasta w Chorzowie. Zadaniem konkursowym jest opisanie swojej największej wpadki kuchennej. Opis ma być krótki – maksymalnie 300 znaków bez spacji i zabawny, to nasze jedyne wymogi. Odpowiedzi prosimy nadsyłać w ciągu tygodnia czyli do 26.10 w komentarzach pod tym postem! Zapraszam do wspólnej zabawy i czytania magazynu! :) Nagrodę wysyłamy wyłącznie na terenie Polski! Jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście, serdecznie zapraszam do "polajkowania" Maszketowego fanpage -  https://www.facebook.com/maszketymagazyn?fref=ts Jeżeli macie ochotę, ucieszę się, jeżeli również odwiedzicie mojego...