Przejdź do głównej zawartości

Jabłecznik na kruchym cieście - tradycyjnie!

Sezon na jabłka uważam za otwarty! Ja mam takie szczęście, że w ogródku mam dwie duże jabłonie i dwie małe. Jabłka z nich smakują obłędnie :) Słodkie, twarde, soczyste. Robimy z nich soki, kompoty no i oczywiście tradycyjnie - jabłeczniki. Moja rodzina gustuje w takich z duuużą ilością jabłek i cynamonu, wariacje też są mile widziane, np. w tamtym roku był jabłecznik pod orzechową pokrywą - przepis tutaj  :)
Dzisiaj mam dla was przepis na tradycyjny jabłecznik na kruchym cieście. Ciasto nadaje się do popołudniowej herbaty, porannej kawy, a nawet jako coś słodkiego wieczorem, nic tylko zrobić.

Jabłecznik na kruchym cieście z posypką

ciasto:
  • 200 g mąki pszennej
  • 100 g mąki pełnoziarnistej*
  • 200 g zimnego masła
  • 80 g cukru
  • 1 żółtko
posypka:
  • 100 g miękkiego masła
  • 80 g cukru
  • ok. 150 g mąki pszennej
dodatkowo:
  • 1,5 kg jabłek
  • 1-2 łyżeczek cynamonu 
  • cukier trzcinowy
  • łyżka kaszy manny** 

* można dodać tylko 300 g mąki pszennej, ja po prostu lubię eksperymenty :p
** opcjonalnie; kasza wchłonie część soku z jabłek 


Ciasto: Masło kroimy w kostkę. Do miski/malaksera wrzucamy mąkę, pokrojone masło, cukier i żółtko. Wszystko dobrze i szybko ugniatamy. Odstawiamy do lodówki na około 40-60 minut, 

Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne. Jabłka trzemy na tarce o dużych oczkach. Potarte jabłka doprawiamy cynamonem i cukrem. Można też dodać odrobinę soku z cytryny. 

Ciasto wyciągamy z lodówki, rozwałkowujemy na grubość ok. 1-2 cm. Formę do pieczenia (u mnie 35 x 20 cm) wykładamy papierem, rozwałkowane ciasto przekładamy do formy. Dociskamy i przycinamy ciasto żeby boki nie wystawały z formy. Ciasto przykrywamy papierem do pieczenia i obciążamy za pomocą ryżu/kaszy itp. Pieczemy przez 10-15 minut w temp. 180 st. C.

Posypka: Masło i cukier przekładamy do miski. Mieszamy aż się połączą. Dodajemy ok. 100 g mąki. Wszystko ugniatamy i dodajemy stopniowo mąki, aż do powstania jednolitej kulki, nie za suchej i nie za twardej. Tak gotową posypkę odstawiamy do lodówki.

Gotowe ciasto wyciągamy, usuwamy papier z obciążeniem z góry. Z jabłek odlewamy trochę soku, dodajemy kaszę mannę i dobrze mieszamy. Jabłka przekładamy na ciasto, wyrównujemy. Posypkę trzemy na tarce bezpośrednio na ciasto. Jeżeli posypki będzie za dużo, można ją zamrozić i użyć kiedy indziej. 
Całą szarlotkę wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. 30-40 minut w temp. 180 st. C. 

Jabłecznik wyciągamy z pieca, można jeść jeszcze ciepły (opłaca się :p) lub pozostawić do wystudzenia.













                                              


                                            FOLLOW ME ON  FACEBOOK  OR  INSTAGRAM


Komentarze

  1. Ależ bym sobie zjadła kawałeczek... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zastanawia mnie to obciązenie...jak to zrobic?..sypnąc na papier ten ryz/kasze??? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) jeżeli masz już ciasto w formie, przykrywasz dokładnie papierem do pieczenia i potem wysypujesz ryż/kaszę :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czekoladowa pokusa - ciasto czekoladowe z polewą czekoladową.

Lody bananowe z masłem orzechowym i jogurtem naturalnym - bez maszyny!

Koktajle - bomby witaminowe pełne energii!